Portos: Ja coś tam czułem, ale raczej dyskomfort niż ból. Utrzymywało się to przez ~3 miesiące, a potem definitywnie przeszło. Biorę od 1,5 roku i zero uboków, odrost i wzmocnienie włosów bardzo dobre, ale do stanu sprzed trochę brakuje (długo czekałem z terapią).

Generalnie jak się nie cykasz to ciśnij dalej (nocebo to paskudna sprawa), dodam że miałem różne fazy z libido, ale to jak każdy facet, niemniej zawsze dawałem radę
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jaja zaczęły boleć przed braniem fina także fajne placebo. Prawdziwy ból pojawił się w drugim tygodniu kuracji i utrzymywał się jakieś 10 dni. Tępy ból, porównywalny do zjazdowego jak cię ktoś w jajka kopnie. Nie przeraził mnie bardzo, bo taki sam ból odczuwam czasami po intensywnym biegu/jeździe na rowerze. Rozszedł się sam, nie wrócił.
  • Odpowiedz