Mirki, mam poważny problem z psem. Z dnia na dzień przestał poruszać tylną łapą, wcześniej był już leczony po stłuczeniu (spadł na nią z kanapy). Jest to już zwierzak wiekowy, więc weterynarz podejrzewał dyskopatię. Mimo to pozostałe nogi ma sprawne, ma jakieś czucie w tej łapie, ale jest ono obniżone (np zupełnie nie reaguje przy dotykaniu spodu łapy, ale przy innych rejonach już tak). Nie jest też tak, że jest osowiały, niezdolny
@cebulepotargalwiatr: mój pies był chory na dyskopatię. Też był już wtedy starszy (11 lat), ale całkowicie z tego wyszedł i żadna operacja - na szczęście - nie była potrzebna. Jeżeli chcesz jakieś konkretne informacje to odezwij się na mojego e-maila: wiwawi@wp.pl
Z dnia na dzień przestał poruszać tylną łapą, wcześniej był już leczony po stłuczeniu (spadł na nią z kanapy).
Jest to już zwierzak wiekowy, więc weterynarz podejrzewał dyskopatię. Mimo to pozostałe nogi ma sprawne, ma jakieś czucie w tej łapie, ale jest ono obniżone (np zupełnie nie reaguje przy dotykaniu spodu łapy, ale przy innych rejonach już tak).
Nie jest też tak, że jest osowiały, niezdolny