Ile wam zajęło ogarnięcie się po rozstaniu? U mnie zaraz minie równe 5 miesięcy a dzień w dzień czuję się jak g---o. Nie mam absolutnie chęci do życia. Mam głowę pełną myśli i wspomnień. Nie ma chwili gdy za nim nie tęsknię. Wmawianie sobie, że zły chłop był nic nie daje. Podczas związku było w cholerę złych chwil, błędnych decyzji i cierpienia ale i tak zrobiłabym wszystko, aby móc dalej z nim

uwubu via iOS


