#anonimowemirkowyznania Od dwóch dni mieszka ze mną moja przyjaciółka. Jest w fatalnym stanie ze względu na zakończony związek. Piszę do was bo brakuje mi pomysłów jak mogę jej pomóc. Ja uważam że pochopnie podjęła decyzję o rzuceniu. Oglądali sobie film wieczorem. Późnym wieczorem. Facet poszedł siku. Zaburczał jego telefon. Niepodpisany numer. Weszła w treść. Zdjęcie jakiejś c**py. Wiadomość w dół - jej facet pręży do lustra swoje walory. Kłótnia, i
Od dwóch dni mieszka ze mną moja przyjaciółka. Jest w fatalnym stanie ze względu na zakończony związek. Piszę do was bo brakuje mi pomysłów jak mogę jej pomóc. Ja uważam że pochopnie podjęła decyzję o rzuceniu. Oglądali sobie film wieczorem. Późnym wieczorem. Facet poszedł siku. Zaburczał jego telefon. Niepodpisany numer. Weszła w treść. Zdjęcie jakiejś c**py. Wiadomość w dół - jej facet pręży do lustra swoje walory. Kłótnia, i