@phoe kilka pytań: 1. nie wiem czy przegapiłem gdzieś odpowiedź, ale dlaczego #commonlisp a nie #scheme lub #racket? 2. czy jest jakaś fajna dokumentacja do standardowej biblioteki? 3. jakiś menadżer pakietów (chciałbym np. JSONa sobie odczytać)? 4. czy da się jakoś spakować program napisany w lispie do .exe albo jako binarkę do uruchomienia bez posiadania zainstalowanego lispa na docelowym komputerze? 5. czy da się w lispie programować mikrokontrolery i dlaczego
1) common lisp to w dużej mierze inny język. Na tyle inny, że podobieństwo pomiędzy cl a scheme jest pewnie zbliżone do podobieństwa pomiędzy python oraz ruby. Co za tym idzie pytanie jest złożone. W skrócie można odpowiedzieć w ten sposób: scheme to mały język do dydaktyki: krótki standard, zignorowanie kwestii wydajności. Lisp to język ustandaryzowany przez duże (wtedy) firmy. Posiada rzeczy które uznane zostały za przydatne w pracy nad dużym projektami: unikatowy system obiektowy, hash tables i inne utility; system wyjątków, sensowny system modułów (dzięki czemu projekt w CL to nie jest po prostu grupa polinkowanych ze sobą plików). Scheme tego nie ma. Racket to niby scheme, ale liczba dodanych funkcjonalności kilkukrotnie przerasta rozmiar standardu (co może nie być korzystne).
2) Hyper Spec? Może nie do końca fajne ale jest tam wszystko. Poza tym polecam Common Lisp The Language (przedstawione jak i dlaczego).
1. nie wiem czy przegapiłem gdzieś odpowiedź, ale dlaczego #commonlisp a nie #scheme lub #racket?
2. czy jest jakaś fajna dokumentacja do standardowej biblioteki?
3. jakiś menadżer pakietów (chciałbym np. JSONa sobie odczytać)?
4. czy da się jakoś spakować program napisany w lispie do .exe albo jako binarkę do uruchomienia bez posiadania zainstalowanego lispa na docelowym komputerze?
5. czy da się w lispie programować mikrokontrolery i dlaczego
2) Hyper Spec? Może nie do końca fajne ale jest tam wszystko. Poza tym polecam Common Lisp The Language (przedstawione jak i dlaczego).
3) Użyj quicklisp.
4)