siemano, wczoraj na silce pod koniec treningu zrobilo mi sie slabo, poszedlem do szatni i zaczal mi sie jakis dziwny atak, zdretwialo mi praktycznie cale cialo(najbardziej dlonie) a w nadgarstkach mialem uczucie jakby mi mialo je rozsadzic i ciezko mi bylo oddychac, poprosilem o pomoc ludzi w szatni, ogolnie po 20minutach okolo przyjechala karetka podali hydroksyzyne i kroplowke i zabrali do szpitala bo jakies dziwne skoki cisnienia mialem, w szpitalu na wypisie
@Makak87: PWE dostalem, z mentalem ogolnie dosyc dobrze, ale jak tak mysle to faktycznie jakies ogolne #!$%@? i zmeczenie ludzmi czulem ostatnio i malo dni odpoczynku mialem zeby sie zresetowac, ale oprocz tego zero stresu, teraz na pewno zwroce na to uwage bardziej
@Makak87: Na poczatku tego wszystkiego tez poinformowalem ziomka obok ze moze to byc atak paniki(mialem kilka lat temu raz w zyciu) bo dosyc podobnie sie objawilo i bez stresu usiadlem sobie na uboczu i chcialem przeczekac ale jak doszla do tego reszta pomyslalem sobie ze to raczej nie to, chociaz kto wie. Jasne, wiecej na „sluch” ciezko wyciagnac, ale o tego typu odpowiedzi i trop mi chodzilo, dzieki wielkie mirku i
@ciasteczkowy_otwur: Reki sobie nie dam #!$%@? ale wole wychodzic z zalozenia ze jedzenie ktore jem i licze jednak nie wyparowuje w organizmie. Co do badan robie raz na pare miesiecy i zawsze wszystko elegancko siedzi, dla spokoju pewnie moglbym czesciej ale wszystko naturalnie jade dlatego nie widze celu robienia ich czesciej, a tym bardziej co pare dni. @Pozytywny_gosc: dwie duze kawy, ciezko okreslic ile kofeiny bo zwykla sypana +10g cytruliny,
EKG robili i na silce i na izbie przyjec