Teoria taka. Ukraina przewali z tak słabymi i komicznymi ruskami, którzy dostaną potężne sankcje i które ich mocno dotkną. Jednak za rok-dwa będą już robić wyjątki i je cofać, a wcześniej będą obchodzone. Dodatkowo zostaną miliony Ukraińców, których zachód nie będzie chciał za bardzo dojeżdżać tymi sankcjami. Przecież kilkadziesiąt milionów nie ucieknie na zachód. Putin przeżyje, ale wcale nie będzie chciał atakować małych krajów bałtyckich, bo to NATO, ani Polski i będzie
rydzykant






Tyle wystarczy