Ej dobra ludzie, #!$%@? sytuacja. Kładę się spać i przypomniałem sobie o 4 w nocy o filmie dosyć mało popularnym który kiedyś widziałem ale za chu nie pamiętam tytułu. Opis będzie dość i głupi i chaotyczny ale zapamiętałem tylko fragmenty. Film jest w takich klimatach postapo. Chłopak po śmierci ojca postanawia wypłynąć z swojego domu na wodzie w stronę tzw” bramy bądź tamy” za którą panuje totalne bezprawie. Po tamie spotyka niewidomą
Nie da się tego znaleźć xd