A co jeśli bóg jednak istnieje, tylko nie jest genialny? Ba więcej, myli się na potęgę i działa nielogicznie? Może i chciał stworzyć życie jako coś dobrego ale wszystko s--------ł? Stąd rzeczy zachwycające przeplatają się z odrażającymi, stąd brak sensu i logiki w świecie mimo, że wszystko ma swój porządek i zdaję się układać w zwartą całość? Stąd mamy prawo klnąć to g---o życie mimo, że do końca sami go nie rozumiemy?

Infekcja_intymna
