@cryptic: Witam. Na wstępie chciałbym pogratulowac odwagi zmiany otoczenia, miejsca, a takze podziekowac, ze dzielisz sie swoim doswiadczeniem. Nasuwa sie pytanie dlaczego?
Przechodzę obecnie pewien kryzys związany z wiekiem. Niedługo koncze 30 wiosen, od kilku lat pracuje w korporacji i nawet niezle mi idzie, jednoczesnie jestem muzykiem, ktory na swoim koncie ma mniejsze lub wieksze sukcesy, ale... potrzebuję dużęj zmiany. Zastanawiam sie nad wyjazdem do Australii, konkretnie Melbourne, ale...
1. Australiczycy lubią i promują swoją krajową muzykę. Więc nie wiem jak jest ze startem, bo pewnie wiąże się to ze znajomościami, lub przynajmniej swego rodzaju otoczeniem przyjaciół.
2. Pracowałem w malowaniu domów na budowie z chłopakiem 30lat który grał w kapeli "new navy" mieli ostatnio trasę po całej australi i generalnie powiedział że to co zarobi to idzie na wydatki zwiazane z trasą wiec generalnie wyszedł na zero.
Przechodzę obecnie pewien kryzys związany z wiekiem. Niedługo koncze 30 wiosen, od kilku lat pracuje w korporacji i nawet niezle mi idzie, jednoczesnie jestem muzykiem, ktory na swoim koncie ma mniejsze lub wieksze sukcesy, ale... potrzebuję dużęj zmiany. Zastanawiam sie nad wyjazdem do Australii, konkretnie Melbourne, ale...
1. Jak wygląda
2. Pracowałem w malowaniu domów na budowie z chłopakiem 30lat który grał w kapeli "new navy" mieli ostatnio trasę po całej australi i generalnie powiedział że to co zarobi to idzie na wydatki zwiazane z trasą wiec generalnie wyszedł na zero.
3. łatwiej przyleciec na turystycznej