W te wakacje mija 12 lat odkąd trenuję piłkę nożną. Wcześniej coś tam kopałem ale tylko w obrębie mojego podwórka. Zaczęło się od tego że kolega z klasy (swoją drogą gość gra teraz w III lidze) potrzebował kogoś do pomocy w pokazie talentów klas drugich. Chodziło o to że on robi sztuczki z piłką a ja siedzę obok z odtwarzaczem CD i zmieniam muzykę. Zgodziłem się bo wuefista obiecał piątkę za sam
Zaczęło się od tego że kolega z klasy (swoją drogą gość gra teraz w III lidze) potrzebował kogoś do pomocy w pokazie talentów klas drugich. Chodziło o to że on robi sztuczki z piłką a ja siedzę obok z odtwarzaczem CD i zmieniam muzykę.
Zgodziłem się bo wuefista obiecał piątkę za sam