Cześć, Przeglądając internet trafilem na oferte smartfona poczytalem, popatrzylem i napalilem sie na niego i prawdopodobnie wlaczyl sie wewnetrzny idiota tak wiec wyslalem kase a nastepnego dnia brak odpowiedzi na maile a numer kontaktowy wylaczony. Moze panikuje no ale jednak podejrzane.
Może jest ktoś z Gubina w lubuskim i kojarzy Piotr Machnikowski??
Co robic jeżeli okarze się, że to wał? Jest szansa odzyskac jakos kase od drugiego banku? Co policja robi w takich sytuacjach? Ma to jakis sens? Przelew wykonalem we czwartek wieczorem wiec przypuszczam ze przez piątek został spokojnie zaksięgowany wiec cofnięcie go raczej nie wchodzi w gre.