Gdy chłodnym wieczorem kroczyłem przez Kampinoski Park Narodowy, nie spodziewałem się że natknę się na jakiegoś człowieka. Lubiłem takie orzeźwiające spacery - cisza, spokój, fauna, flora.. oraz niezależny reżyser Grzegorz Braun, który wyrósł przede mną jak spod ziemi. Odziany w patriotyczną odzież marki Red Is Bad spoglądał na mnie podejrzliwie, jednak po chwili uśmiechnął się i przemówił: - Szczęść Boże. Wydukałem 'dobry wieczór', zdziwiony że spotykam taką osobistość w tak nieoczekiwanym miejscu. Niepokorny polityk
- Szczęść Boże.
Wydukałem 'dobry wieczór', zdziwiony że spotykam taką osobistość w tak nieoczekiwanym miejscu. Niepokorny polityk
źródło: comment_S0K2X77AdK65RAdJYFLZNxf6SQJ1V2ZO.jpg
Pobierz