@lechwalesa: Z tym, że gdzie ta wolność usprawiedliwiająca oszukanie SB nie całkiem za darmo, bo ja jestem w strachu kiedy muszę jeden dzień wolnego w pracy wziąć z powodu gorączki syna kiedy żona jest w szpitalu, bo w następstwie dostaje kopa z roboty, lecę z wynajętego mieszkania na bruk, zęby w tynk i kwiczę a dzieci chcą jeść? Ja na pewno nie jestem wolny, raczej zniewolony. A zresztą skąd SB brało
Z tym, że gdzie ta wolność usprawiedliwiająca oszukanie SB nie całkiem za darmo, bo ja jestem w strachu kiedy muszę jeden dzień wolnego w pracy wziąć z powodu gorączki syna kiedy żona jest w szpitalu, bo w następstwie dostaje kopa z roboty, lecę z wynajętego mieszkania na bruk, zęby w tynk i kwiczę a dzieci chcą jeść? Ja na pewno nie jestem wolny, raczej zniewolony.
A zresztą skąd SB brało