
jerzol
@Eskimoska: kibicowałem kaczuchom, zdaje sobie sprawę jak się do nich przywiązałaś bo zapewne widziałaś tam kaczuchy a nie jaja więc tym bardziej wyrazy współczucia. Ale następnym razem to już będzie 100 % lęg (chyba tak to się pisze) i ty jak i Yerba będziecie mieli co robić. Głowa do góry i do przodu.
