Kurde, jestem taki beznadziejny czy po prostu ciągle coś źle robie??
Rok temu kupiłem swoją pierwszą konsolę oraz zacząłem przygodę z fifą bo dostałem od znajomego. I tak sobie grałem w nią czasami kalecząc ją na wszystkie możliwe sposoby - głównie grałem z kumplem który też uczył się ze mną od zera. No i tak sobie graliśmy przez dobry rok, główna akcja to było wybicie do przodu i dzida. Na naszym poziomie
Rok temu kupiłem swoją pierwszą konsolę oraz zacząłem przygodę z fifą bo dostałem od znajomego. I tak sobie grałem w nią czasami kalecząc ją na wszystkie możliwe sposoby - głównie grałem z kumplem który też uczył się ze mną od zera. No i tak sobie graliśmy przez dobry rok, główna akcja to było wybicie do przodu i dzida. Na naszym poziomie
Nie wiem, np napisać do nich lub najlepiej kupić coinsumy w tedy to od razu handicap wjedzie.