Od ostatniego czasu mam problem ze sobą. Zastanawiam się co ze mną jest nie tak. Ciężko mi powiedzieć czy jestem przystojny, niektórym dziewczynom się podobam więc możemy uznać, że nie jest źle. Zarabiam nie najgorzej i mam przed sobą jakieś perspektywy. Poznałem w swoim życiu sporo dziewczyn ale z żadną nie udało mi się zbudować większej relacji. Wszystko kończyło się na max paru spotkaniach. Nigdy w życiu nie zbudowałem stałego związku. Zastanawiam
@pijekubusplay: w dużej większości były to pocałunki
"needy guy i facet uzależniający szczęście od kobiety - robisz to źle. Jeśli wzbudzisz w lasce pożądanie seksualne to tak, jeśli nie wzbudzasz i jesteś brzydki - skup sie na finansach i będziesz dobrym betabankomatem."
Myślę, że dziewczyna mogłaby mieć spoko życie ze mną chyba że pragnie high life Taka jest natura faceta, że potrzebuje spełniać się w paru kwestiach
Zależy co masz na mysli spoko życie. Jesli nie ma pożądania seksualnego to dla niej to nie jest spoko życie i bedzie ci w zwiazku dawkować seks bo nie jest to dla niej przyjemne.
życie na normalnym poziomie mieszkanie, samochód, wakacje..
właśnie zastanawiam się co robię źle, może dziewczyny w dobie instagrama mają bardzo wygórowane wymagania
@pijekubusplay: co masz na myśli mówiąc słabe cechy charakteru? z tego wynika, że tylko alfa mają szanse na znalezienie kogoś a przecież takich jest mniejszość
Myślę, że dziewczyna mogłaby mieć spoko życie ze mną chyba że pragnie high life
Taka jest natura faceta, że potrzebuje spełniać się w paru kwestiach
życie na normalnym poziomie mieszkanie, samochód, wakacje..
właśnie zastanawiam się co robię źle, może dziewczyny w dobie instagrama mają bardzo wygórowane wymagania