Widzieliście ten wysyp komentarzy pod każdym artykułem broniący naszego filantropa, obwiniający Tuska że nie mógł się pogodzić, że dobry chłopak pomógł powodzianom i że CBŚP zagarnęło samochody dla siebie? (dlatego czekali do końca wczorajszej loterii). Czy ludzie mają naprawdę aż tak zryty beret?
Widzieliście ten wysyp komentarzy pod każdym artykułem broniący naszego filantropa, obwiniający Tuska że nie mógł się pogodzić, że dobry chłopak pomógł powodzianom i że CBŚP zagarnęło samochody dla siebie? (dlatego czekali do końca wczorajszej loterii). Czy ludzie mają naprawdę aż tak zryty beret?