Mirarasy, mam takie pytanie. Odczuwam irracjonalny strach przed kontaktami z ludźmi. Nie, to nie jest tak, że siedzę w piwnicy i boję się całego świata, ale boję się niejako relacji z ludźmi których już jakoś znam od dłuższego czasu, przynależą do mojej "grupy" etc. Raczej nie mam (właściwie nie mam) lęku przed poznawaniem obcych ludzi, nowych kobiet, natomiast długotrwałe interakcje powodują u mnie lęk (że coś zepsuję i będę skreślony w społeczności?!)
@gg_gg: jeśli przeszkadza ci to w normalnym funkcjonowaniu (a skoro o tym piszesz, to pewnie przeszkadza), może warto poszukać dobrego (!) terapeuty, który znajdzie prawdziwe źródło problemu.
źródło: comment_fQ8oP265hDapbdrDQrEAW123X4E55Jzj.jpg
Pobierz