@fwlkhk: je można nawet z pociągu przynieść do domu, wielokrotnie było głośno, że PKP ma z tym problem. Poszukaj w necie najskuteczniejszych metod i na wszelki wypadek jakąś zastosuj. Lepiej dmuchać na zimne. Ja bym próbowała parownicy, takie rzeczy można wypożyczyć za nieduże pieniądze. Przy okazji będziesz miał pewność, że śpisz na czystym łóżku ;)