#anonimowemirkowyznania Szukam porad! Wpis będzie o #masturbacja ogólnie to zaczęło się dość wcześnie, bo już jak miałem chyba 9 lat (internet, wolny wieczór, brak kontroli rodzicielskiej) no i tak się nauczyłem co to jest. Lvl 21 here i czuje, że nie potrafię w ogóle tego kontrolować. Przeszkadza mi to, bo za każdym razem czuje się źle. Czasami się czuje jak #przegryw Zastanawiam się nad tym jak negatywnie wpływa to na moje życie oraz patrzenie na kobiety. Wiem że musi mi to p-------ć jakoś psychikę na gorsze. Próbowałem oczywiście przestać, ale to jest silniejsze ode mnie :( rekordem były chyba 3 tygodnie nofap i na prawdę wtedy czułem, że coś się zmieniło na lepsze. Przez te 3 tygodnie po pierwsze wzrosła moja pewność siebie. Po drugie jak widziałem jakieś ładne kobiety to nie patrzyłem się na nie jak na obiekt seksualny z takim chorym pożądaniem tylko ku mojemu zakoczeniu po prostu stwierdziłem, że są ładne i ok. tyle. po trzecie nie miałem tego ciągłego poczucia winy - to nie jest takie dosłowne, ale gdzieś w podświadomości siedzi, że co ja robię jak jestem sam w domu. Zwykle ograniczam się do robienia tego raz dziennie i powinienem dodać, że tutaj oczywiście w gre wchodzi pornografia prawie za każdym razem (coraz ostrzejsza :/ ). Mirki może ktoś był w podobnej sytuacji jak moja i sobie poradził. Znacie jakies sposoby, kursy, cokolwiek chce zdobyć wiedzę na ten temat, bo mam wrażenie, że ciąglę błądzę i nie mogę sobie poradzić z jednym problemem. Wybaczcie chaos wypowiedzi. Ciężko się o tym pisze nawet na anonimowych. (╯︵╰,)
Miałem ten sam problem, po każdym razie czułem się okropnie, obiecałem sobie, że chociażby nie wiadomo co, nie powiem nikomu o moim problemie. Poznałem dziewczynę (z którą jestem do teraz:)), ale pomimo tego że byłem w związku, polerowałem torpede coraz częściej... W końcu któregoś dnia postanowiłem że podzielę się z dziołchą o moim problemie, bo to wszystko zaczęło mnie mega dołować i przerastać, wiedziałem że to będzie trudne (i byłoXD) ale od
Szukam porad!
Wpis będzie o #masturbacja ogólnie to zaczęło się dość wcześnie, bo już jak miałem chyba 9 lat (internet, wolny wieczór, brak kontroli rodzicielskiej) no i tak się nauczyłem co to jest. Lvl 21 here i czuje, że nie potrafię w ogóle tego kontrolować. Przeszkadza mi to, bo za każdym razem czuje się źle. Czasami się czuje jak #przegryw Zastanawiam się nad tym jak negatywnie wpływa to na moje życie oraz patrzenie na kobiety. Wiem że musi mi to p-------ć jakoś psychikę na gorsze. Próbowałem oczywiście przestać, ale to jest silniejsze ode mnie :( rekordem były chyba 3 tygodnie nofap i na prawdę wtedy czułem, że coś się zmieniło na lepsze. Przez te 3 tygodnie po pierwsze wzrosła moja pewność siebie. Po drugie jak widziałem jakieś ładne kobiety to nie patrzyłem się na nie jak na obiekt seksualny z takim chorym pożądaniem tylko ku mojemu zakoczeniu po prostu stwierdziłem, że są ładne i ok. tyle. po trzecie nie miałem tego ciągłego poczucia winy - to nie jest takie dosłowne, ale gdzieś w podświadomości siedzi, że co ja robię jak jestem sam w domu. Zwykle ograniczam się do robienia tego raz dziennie i powinienem dodać, że tutaj oczywiście w gre wchodzi pornografia prawie za każdym razem (coraz ostrzejsza :/ ). Mirki może ktoś był w podobnej sytuacji jak moja i sobie poradził. Znacie jakies sposoby, kursy, cokolwiek chce zdobyć wiedzę na ten temat, bo mam wrażenie, że ciąglę błądzę i nie mogę sobie poradzić z jednym problemem. Wybaczcie chaos wypowiedzi. Ciężko się o tym pisze nawet na anonimowych. (╯︵╰,)