Pytanko - wypowiedzenie UoP wysłane w tym tygodniu do firmy (bo COVID, home office itd) oczywiście elegancko poleconym za potwierdzeniem odbioru, zaadresowany na HR. Jednak okazało się, że ludzie z działu kadr są w wybrane dni tygodnia (wtorki i ewentualnie czwartki/piątki) w biurze. Mimo to mój list został już odebrany w inny dzień (środa), pewnie przez recepcję (czy tam biuro podawcze) naszej firmy. Spać spokojnie z wiedzą, że wypowiedzenie zostało doręczone, machina

elo-malina