Ostatnio duzo czytalem i slyszalem o roznych relacjach w zwiazkach, zaczalem to sobie wszystko skladac w (dla mnie) logiczna calosc. Podkresle raz jeszcze, wszystkie ponizsze przemyslenia sa moja subiektywna opinia i pogladem, ja tak to widze, a czy tak jest czy nie - nie wiem.
Milosc nie istnieje, naprawde nie ma takiego uczucia, nie jest prawda, ze Twoja dziewczyna czy zona jest Ci pisana i kochacie sie wielka i jedyna miloscia, ze
@edoipi: troche nie zgadzam sie z tym łatwym wybaczaniem kobietom gorszych dni i tak dalej, rozejrzyj sie po mirko... albo dalej dookoła jak dzisiaj kobiety się"instagramizuje" "fituje" "szopuje" jak zwał tak zwał. A kobiety są milion i miliard razy ciekawsze od facetów. Właśnie dlatego że nie są biologicznymi maszynami do wykonywania zadań. Dzisiejszy "podział ról" (jesli juz trzymamy się stereotypów) wynika z zaszłej dominacji fizycznej mężczyzn- z niczego innego.
Milosc nie istnieje, naprawde nie ma takiego uczucia, nie jest prawda, ze Twoja dziewczyna czy zona jest Ci pisana i kochacie sie wielka i jedyna miloscia, ze