Mirki zastanawiałem się,ile ludzie rzeczywiscie sciemniaja znajomym lub rodzinie. Mysl zaczela sie od tego, co #!$%@?łem. Otóż moi starsi myślą, że zarabiam dość sporo, a na pewno wiecej od mojego brata,który to zawsze był lepszy nawet w sraniu. Przyszedł dzień, w którym syn marnostrawny (xD) mógł sie wykazać. ,,No synek pożycz trochę cebulionow". A ja, az tyle ich nie mialem. Zeby bajeczka trwała, co zrobilem? Wziąłem kredyt xD Jestem debilem wiem, ale
Otóż moi starsi myślą, że zarabiam dość sporo, a na pewno wiecej od mojego brata,który to zawsze był lepszy nawet w sraniu. Przyszedł dzień, w którym syn marnostrawny (xD) mógł sie wykazać.
,,No synek pożycz trochę cebulionow". A ja, az tyle ich nie mialem. Zeby bajeczka trwała, co zrobilem? Wziąłem kredyt xD
Jestem debilem wiem, ale