chciałabym poprosić o radę. Obecnie jestem w związku małżenskim i doszliśmy z żoną do porozumienia, że się rozwodzimy. Oboje zamieszkujemy w mieszkaniu które otrzymałem w darowiźnie a więc jest moją własnością i po rozwodzie żona nie miałaby do niego praw. Mamy trójkę dzieci. Chcielibyśmy się rozstać w zgodzie i zaproponowałem, że zostawię to mieszkanie żonie bo będzie to dobre również dla dzieci. Postanowiłem to jednak jakoś prawnie jej zagwarantować aby była
@andrewio kolego, dobrze przemysł przeniesienie własności na żonę. Później ona może przecież to mieszkanie sprzedac albo obdarować dzieci z kolejnego małżeństwa. Lepiej jest przenieść własność bezpośrednio na dzieci, które do osiągnięcia pełnoletności nie będą mogły swobodnie nim rozporządzać. Chyba, że jest coś o czymś "zapomniales" nam powiedzieć
Rozszerzenie wspólności majątkowej na współmałżonka. Rozumiem, że wówczas mieszkanie byłoby naszym dobrem wspólnym. Ale nie do końca tak chcę gdyż wówczas chyba nie mogłaby nim rozporządzać?
@andrewio: w takiej sytuacji, przy rozwodzie musicie podzielić majątek. Dopiero po podziale mieszkanie czy tam dom będzie jej.
Darowizna dla małżonki. Z tego co czytam jest to chyba optymalna forma i wówczas małżonka będzie mogła tą nieruchomością dysponować?
chciałabym poprosić o radę. Obecnie jestem w związku małżenskim i doszliśmy z żoną do porozumienia, że się rozwodzimy. Oboje zamieszkujemy w mieszkaniu które otrzymałem w darowiźnie a więc jest moją własnością i po rozwodzie żona nie miałaby do niego praw. Mamy trójkę dzieci. Chcielibyśmy się rozstać w zgodzie i zaproponowałem, że zostawię to mieszkanie żonie bo będzie to dobre również dla dzieci. Postanowiłem to jednak jakoś prawnie jej zagwarantować aby była
@andrewio: w takiej sytuacji, przy rozwodzie musicie podzielić majątek. Dopiero po podziale mieszkanie czy tam dom będzie jej.
chyba najkorzystniej