zastanawiam się nad kupnem okularów fotochromowych. Z tego co już mi się udało zorientować fotochromy fotochromom nie równe zarówno w kwestii czasu reakcji jak i mocy wybarwienia. W moim wypadku ze względu na dużą wadę wzroku w grę wchodzą tylko plastikowe szkła, więc pytanie do osób z plastikowymi, nie szklanymi szkłami. Jakiej firmy fotochromy macie, gdzie kupione (idealnie jakby ktoś pamiętał mniej więcej cenę ;)) i jak się sprawdzają na co dzień
To ja może zostawię coś od siebie z punktu widzenia optometrystki ;)
Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety i tak też jest z soczewkami fotochromowymi:
* Fotochromy najnowszej generacji świetnie sprawdzają się do codziennego użytkowania - zaciemniają się w kilka minut i rozjaśniają w podobnym czasie, dzięki czemu nie trzeba nosić ze sobą dwóch par okularów. Ale jest jedno 'ale' - jeżeli ktoś dużo jeździ autem to nie będzie z tego rozwiązania
Acha - nie da się dokładnie sprawdzić przepuszczalności UV bez spektrometru. Zwłaszcza że mamy zakresu promieniowania A, B C. Ale poza filtrem UV jest jeszcze coś takiego jak jakość optyczna soczewki. Tanie soczewki potrafią zniekształcać obraz, wywoływać moc pryzmatyczną (taka moc, która może doprowadzić do zeza) no i jeszcze kwestia "zużywalności filtra UV". Bo o ile w momencie zakupu tanie soczewki mogą nawet mieć filtr, to za pół roku może być różnie.
Jakiej firmy fotochromy macie, gdzie kupione (idealnie jakby ktoś pamiętał mniej więcej cenę ;)) i jak się sprawdzają na co dzień
Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety i tak też jest z soczewkami fotochromowymi:
* Fotochromy najnowszej generacji świetnie sprawdzają się do codziennego użytkowania - zaciemniają się w kilka minut i rozjaśniają w podobnym czasie, dzięki czemu nie trzeba nosić ze sobą dwóch par okularów. Ale jest jedno 'ale' - jeżeli ktoś dużo jeździ autem to nie będzie z tego rozwiązania