Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko280
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki

    Ciekawostki
  • Igrzyska

    Igrzyska
  • Rozrywka

    Rozrywka
  • Sport

    Sport
  • Motoryzacja

    Motoryzacja
  • Technologia

    Technologia
  • Informacje

    Informacje
  • Gospodarka

    Gospodarka
  • Podróże

    Podróże
  • Ukraina

    Ukraina

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

aksjomat
aksjomat

aksjomat

Dołączył 8 lat i 3 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 1
  • Znaleziska 0
  • Mikroblog 1
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 2
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
AnonimoweMirkoWyznania
12.04.2016, 13:38:17
  • 16
#anonimowemirkowyznania
Hej, od razu mowie ze to nie prowo, mozecie mnie nazywac dziwka itd, sama wiem, ze ze mna cos nie tak. otoz weszlam na topik jakiejs panny, ktora zdradzila narzeczonego ze striptizerem i postanowilam opisac swoja historie.
z chlopakiem jestem 8 lat. juz po orku bycia razem zdradzilam go. opisze moze moje zdrady po kolei, wiem, ze to glupia forma, ale bedzie chociaz konkretnie:
1. zdrada: po roku bycia razem, mieszkalam w akademiku z kolezanka. z chlopakiem bylam umowiona na 20 ze przyjdzie do akademika. ale o 18 wpadl kolega z roku zeby pozyczyc notatki, jakos tak wyszlo, ze mial przy sobie alkohol wiec wypilismy drinka, potem przyszedl jeszcze jeden (mojej kolezanki nie bylo bo wyjechala). wiec troszke wstawiona nie bronilam sie gdy zaczals ie do mnie dobierac gdy ten drugi wyszedl do ubikacji. zamknal drzwi pokoju na klucz i krotko mowiac sie bzyknelismy. nie wiem, czemu to zrobilam kochalam chlopaka ale gore wziely jakies zwierzece instynkty. na szczescie bralam tabletki anty bo on nawet nie spytal czy cos biore tylko szybko doszedl we mnie. musze zaznaczyc ze od poczatku dobierania sie wyznawal mi milosc, ze mu sie podobam, ze chcialby byc ze mna razem. nie powiem, tez mi sie od poczatku studiow podobal ale na trzezwo nie zrobilabym tego. no ale stalo sie. nagle ktos zaczal szarpac za klamke, coraz mocniej i mocniej. okazalo sie ze to moj chlopak, w koncu byl ze mna umowiony. nie bylismy nadzy wiec moglismy szybko otworzyc. chlopak byl wsciekly ale kolega nie zdradzil co zaszlo wlasnie miedzy nami. cale studia unikalismy sie jak ognia-dzis wiem, ze naprawde mnie kochal i chcial mnie zdobyc, ma do mnie jednak zal, ze kochalam sie z nim a nastepnie bylam dalej z chlopakiem. chlopak nie dowiedzial sie nigdy.

2. zdrada: tak, druga, bo czesto bywa tak, ze kto zdradzil raz zrobi to po raz drugi. otoz kiedys po imprezie, na ktorej bylam tylko z koleankami, odprowadzil mnie do akademika poznany swiezo chlopak. chcial sie wprosic do pokoju (4 nad ranem) ale mu to wperswadowalam. koniec koncow bzykalismy sie na polpietrze, ja oparta o porecz wytezalam sluch czy ktos nie idzie a on mnie bzykal od tylu. juz w trakcie wiedzialam, ze to beznadziejne i podle ale nie wiem czemu nie potrafilam tego przerwac. zabrzmi glupio, ale w jakis sposob czulam sie zobowiazana dacmu to, czego chcial, nie chcialam psuc zabawy.
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

aksjomat
aksjomat
aksjomat 15.04.2016, 07:24:43
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: mam tak samo :( nie usiedzę przy jednej kobiecie ale najdziwniejsze jest to, że nie mam takiego parcia jak jestem sam niż gdy jestem w związku.
  • Odpowiedz

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 15.04.2022

    Rocznica

Wykop © 2005-2024

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl