Kiełbasa z renifera jest zarazem słona i kwaśna, jest także pozbawiona przypraw. A przynajmniej tak twierdziła pani z fotela obok w rozmowie z fryzjerką.
Dobre są te książki od Wolnych Lektur, ale przesadzają z przypisami. Rozumiem jednorazowe wskazanie, kim był Witold, ale żeby tłumaczyć to ZA KAŻDYM RAZEM?