W tym roku spędzam dwie wigilie, jedną u moich rodziców drugą u rodziców chłopaka. I w tym drugim przypadku troszkę zaczynam się stresować. Nie jest to nasze pierwsze spotkanie, są bardzo sympatyczni i uwazam że dobrze się dogadujemy. Dodam że pierwszą wigilię jako para spedzaliśmy osobno. Natomiast pojawiło się w mojej głowie pytanie, może dość głupie i błahe ale jednak, otóż jego rodzice są bardzo wierzący i wigilia pewnie też będzie dość
Natomiast pojawiło się w mojej głowie pytanie, może dość głupie i błahe ale jednak, otóż jego rodzice są bardzo wierzący i wigilia pewnie też będzie dość
U mnie np. nie ma nawiązań do religii przy składaniu życzeń. Płyną z serca (tak myślę).