Mówią że za dużo myślę. Uśmiecham się zawsze grzecznie i myślę swoje, byleby się nie odzywać i nie zaczynać dyskusji. Tak zawsze, od starych, poprzez moją eks i kolejne prace- może właśnie powinienem mysleć i jebnąć w końcu ręką w stół?
@tedek: wypraszam sobie- pracuję jako bufdowlaniec i często też kopię rowy odwadniające- #!$%@?, nie spodziewałem się takiej nietolerancji pracowej- jednak to prawda że same "pseudointelekualisty" tu siedzą i się grża i chejują ludzxi pracy
Uśmiecham się zawsze grzecznie i myślę swoje, byleby się nie odzywać i nie zaczynać dyskusji.
Tak zawsze, od starych, poprzez moją eks i kolejne prace- może właśnie powinienem mysleć i jebnąć w końcu ręką w stół?