Hej Mirki zainspirowany filmem na kanale TED-ed odpowiadającym na pytanie "Dlaczego konkurenci otwierają sklepy obok siebie?" postanowiłem zastanowić się czy takie rozważania można przenieść na pole sceny politycznej. Postarałem się odpowiedzieć na pytania: Czy równowaga Nasha doprowadzi do promocji kandydatów centrowych? Czy opozycja popełniła strategiczny błąd już na poziomie wyboru kandydata? Jeżeli jesteście zainteresowani co z tego wyszło to zapraszam do oglądnięcia!
Ja uważam że Sikorski byłby lepszym wyborem od Trzaskowskiego. Każdy kandydat KO miałby zagwarantowane głosy "lewicy" i walka toczyła się wyłącznie o głosy "prawicowe".
Stworzyłem też znalezisko więc z góry dzięki za wykopanie!
P.S.