Cześć Mirki, przychodzę do Was z taką rozkminą, która mi rozwala serducho od jakiegoś czasu. Jestem normalnym typem w wieku 33 lata, w przeszłości, w szkole miałem wielu kumpli, znajomych, nawet przyjaciół (dziś trudno to tak nazwać, te relacje się strasznie spłaszczyły). Dzisiaj jednak nie mam z nikim takiej głębszej relacji, czuje się jakbym został sam. Zachodzę czasem w głowę, czy to ze mną jest coś nie tak? A może nie trafiam
@TommyCash: jestem zielonką, bo założyłem drugie konto po zmianie graficznej wykopu - biauek chce ode mnie jakiejś weryfikacji konta, które tu miałem od 8 lat
@Sriracha: hej, dzięki za wiadomość. Generalnie od jakiegoś czasu bardziej pasywny, bo firma mnie trochę dociążyła + dzieciaki, ale umiem strzelać z broni palnej, lubię w paintball, coś tam pływałem na wakeboard i jak jest czas to siłka. Pasywny czy aktywny? Zależy od okresu w życiu i to ile mam luzu :) Skąd jesteś?
@emeryt112: To chyba nie to, bo ja się nie spoufalam w firmie z pracownikami i nie szukam tam relacji. Bardziej na zewnątrz, stare znajomości, albo się wykruszyły, albo są płytkie i mnie nie zadowalają
Spoko, dzięki za odp. Ciekawa perspektywa. Ahoj!