Pisz wiersze dla pokrzepienia narodu i maluj obrazy, ale głownie wiersze.
Wyemigruj do Paryża, gdzie urzęduje dwójka innych "wielkich poetów". Jeden z nich wygląda jak część napędowa do roweru, a ten drugi jakby się nigdy nie mył.
Przygniata cię ich sława. Ale bardziej sława tego drugiego.
#!$%@? do Berlina.
Aresztowali cię.
Ohui.png
No nic, trzeba zbierać manatki, więc #!$%@? do Brukseli.