Sphynxyz
Poszukuje filmu: estetyka lata 50-80 mniej więcej, gościu w marynarce i białej koszuli, być może miał na sobie okulary, ładuje w metrze i bardzo narzekał na glos i słyszał glos swojej paranoi albo stwórcy "co by zmienił w innych ludziach" i on zażyczył sobie by nikogo nie było, i się spełniło, nie był zadowolony, zażyczył sobie żeby wszyscy ludzie byli podobni do niego i się spełniło ze byli ale mieli jego twarze