Nazywam się Clark Kent i pochodzę z takiej pipidówy - Smallville. W 1989 roku olbrzymi deszcz meteorytów rozpierdolił w pył mieszkańców Smallville. A potem to już było tylko lepiej. Król życia, który musi się jedynie chronić przed czerwonym meteorytem, bo po nim mi odpierdala.
źródło: comment_wdE8Wt07VYmvN16CKF1zZ09EcK9FLq2u.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora