@plkwykop: "Nie wiem co ty z tą skalą? Co mnie obchodzi pojedyncze gospodarstw domowe, jak ktoś chce sobie w swoim gospodarstwie domowym wprowadzić jakieś socjalistyczne zasady itp to co mnie to obchodzi? Cały czas rozmawiam o gospodarce kraju."
Brawo, towarzyszu Wykop, brawo. Tylko wiecie, tak inteligentniej trochę. W 1945 były błędy i wypaczenia, ale nie można pozwolić, żeby się powtórzyły, nawet jeśli partia nadal uważa to za słuszne. Cieszy to,
@lafemmejuriste: Żeby to wiedzieć, trzeba wystawić nos trochę dalej, niż brzeg propagandowych idiotyzmów. O co ciężko, bo propaganda jest podawana w formie lekkostrawnej papki, żeby łatwo wchodziła i szybko wypełniła słuchającego.
W cywilizowanych odłamach społeczeństwa trzeba poczytać coś więcej, w tym również przeciwną stronę sporu. Ale dla większości, zwłaszcza tej zawłaszczonej przez propagandę, to jest nudne, bo sporo czytania. No i trudne, bo trzeba przy tej okazji myśleć. A jak
Duże, białe, wystające zza krzaka i gryzące ciebie w dupę to była ironia. Nie załapałeś, trudno, zatem trzeba wprost: to, co wypisujesz, to bełkot. Nie różni się specjalnie od bełkotu generowanego przez niedouczonych komunistów, faszystów, neoliberałów i wszelkich -ów występujących na przestrzeni ostatnich paru wieków.
Propaganda ideologiczna to nie jest specjalnie skomplikowana rzecz, dość łatwo można ją rozpoznać. Krok pierwszy i podstawowy: propaganda danego
@plkwykop: "A ironia pisana jest dosyć trudna, zwłaszcza że nie wiem za czym ty się opowiadasz."
Prawie mi cię szkoda. Ale jak sobie ustawiłeś świat dychotomicznie, to cierp.
PS. Dobór publikacji rozczulił mnie do łez. Ale pomijając Hobbesa, Locke’a, Rousseau czy Webera, jedynie się ośmieszasz. Do czego, jako wolna jednostka, masz pełne prawo i nikt tego prawa nie może ci odmówić.
#blip
Brawo, towarzyszu Wykop, brawo. Tylko wiecie, tak inteligentniej trochę. W 1945 były błędy i wypaczenia, ale nie można pozwolić, żeby się powtórzyły, nawet jeśli partia nadal uważa to za słuszne. Cieszy to,
W cywilizowanych odłamach społeczeństwa trzeba poczytać coś więcej, w tym również przeciwną stronę sporu. Ale dla większości, zwłaszcza tej zawłaszczonej przez propagandę, to jest nudne, bo sporo czytania. No i trudne, bo trzeba przy tej okazji myśleć. A jak
Duże, białe, wystające zza krzaka i gryzące ciebie w dupę to była ironia. Nie załapałeś, trudno, zatem trzeba wprost: to, co wypisujesz, to bełkot. Nie różni się specjalnie od bełkotu generowanego przez niedouczonych komunistów, faszystów, neoliberałów i wszelkich -ów występujących na przestrzeni ostatnich paru wieków.
Propaganda ideologiczna to nie jest specjalnie skomplikowana rzecz, dość łatwo można ją rozpoznać. Krok pierwszy i podstawowy: propaganda danego
Prawie mi cię szkoda. Ale jak sobie ustawiłeś świat dychotomicznie, to cierp.
PS. Dobór publikacji rozczulił mnie do łez. Ale pomijając Hobbesa, Locke’a, Rousseau czy Webera, jedynie się ośmieszasz. Do czego, jako wolna jednostka, masz pełne prawo i nikt tego prawa nie może ci odmówić.