Jeszcze będąc małym dzieciakiem dostałem nowiutkie Commodore 64. Pierwszy raz ściskając kurczowo joystick i czekając, aż rodzic ustawi kasetę, ujrzałem swoją pierwszą grę - Operation Wolf. Ten dzień - niby zwykły, niby szary - stał się dniem, w którym pokochałem gry i wszystko, co z nimi związane...