TELEGRAM i slynne ostatnio "sexoferty", z których mozna korzystać wykupując tzw. "VIPki" Sprawa wygląda na typowe OSZUSTWO! Masz płacić za coś, ale nie wiesz komu, nie masz żadnej umowy, zadnej pewnosci, ze ktoś Cie nie wykiwa. Sprawa nie dawała mi spokoju i postanowiłem sprawdzić. Wykupiłem jakaś najtańsza promocyjna ofertę za 25 zl (tak, wiecej bym nie zaryzykował), oczywiście w miarę anonimowa płatność kartą i... tak jak przewidywalem - babeczka po otrzymaniu kasy
@Proton_x: czego oczekiwałeś po 25 zł? ze zaruchasz?!