Ja swoją m340 odebrałam tydzień temu, wszystko u mnie ok poza wydechem ale mam wrażenie, ze nie na taka skale jak u kolegi. Natomiast dziś mnie podkusiło żeby ten rdzawy nalot wytrzeć, zobaczyć jak głęboki wżer jest. Okazało się, ze ta „ruda” schodzi bez problemu, pod tym normalny srebrny kolor. Na mikrofibrze zostaje taki mazisty czarno-miedziowy ślad.????
Po 7 miesiacach czekania w koncu mialem odebrac nowy m340i niestety w trakcie inspekcji samochodu okazalo sie ze
- czarne plastiki sa porysowane
- maska i nadkola byly polerowane i grubosc lakieru jest w okolicy 60-70 mikronow
źródło: comment_1642942571ryjiMcqyAsex4RV8NjtSA5.jpg
PobierzCzy odebralbys nowy samochod w takim stanie