Po tym co widać do przerwy, spokojnie można stawiać Meksyk. Chorwacja ruszyła dziarsko i nie strzeliła, teraz już nie będzie miała sił. Cała nadzieja była w pressingu, ale nic nie wyszło. Meksykańce spokojnie dociągną drugą połowę tym razem kontrolując wszystko. Może nawet załadują jakąś ładną bramę. Nie zdziwię się, jeśli mimo wyrównanego spotkania skończy się czymś w rodzaju 0:3, 1:3. Meksyk strzeli pierwszy, Chorwacja wyjdzie już desperacko i wtedy Meksyk dobije.
#