Miałem robić sobie przerwę ale muszę tu opisać moje s----------e Dziewczyna mnie zaprasza na segzy a co ja robię? Cały dzień się nie odzywam, a potem pisze i wymyślam wymówki dlaczego nie wpadłem. Potem piszemy cały czas o głupotach a dziś już nie odpisuje na moje wiadomości. To nie tak że nie mam mordy, wzrostu czy jestem zakolakiem, skoro na dwóch randkach świetnie się bawiliśmy. To mój #przegryw chyba instynktownie
P------e nie ma w życiu nic co chciałbym robić, naprawdę, ruchanie, nauka, podróżowanie, ludzie, imprezy, samotnia, nie ma nic. Każdy kolejny dzień tylko bardziej mnie przekonuje, że żyć będę dla innych. A bo tu odda w podatkach, bo tutaj napędzi gospodarkę i da na bombelki, a potem zdechnę w imię cywilizacji. Całe moje w pewnym sensie "świadome" życie polega na odliczaniu, siedzę w szkole i tylko liczę, że przerwa to 10 minut,
Dziewczyna mnie zaprasza na segzy a co ja robię? Cały dzień się nie odzywam, a potem pisze i wymyślam wymówki dlaczego nie wpadłem. Potem piszemy cały czas o głupotach a dziś już nie odpisuje na moje wiadomości.
To nie tak że nie mam mordy, wzrostu czy jestem zakolakiem, skoro na dwóch randkach świetnie się bawiliśmy. To mój #przegryw chyba instynktownie
źródło: comment_tgTfI3rroaB0HwW2wkNeKaMfVKIPLx1k.jpg
Pobierz