Od dwóch dni biorę #fenylopiracetam z Allchemy i wygląda to słabo - zupełnie nic po nim nie czuje.
Od zawsze miałem problem ze skupieniem i liczyłem, że fenylo mi z tym pomoże tymczasem nie czuje po nim ŻADNYCH efektów poza bólem głowy wieczorem. Tak jak w pracy pól dnia marnowałem na głupoty tak i marnowałem z fenylo. Jak zabierałem się za pracę to tak samo łatwo się rozpraszałem jak zawsze.
@Oracy Twoje podejście jest trochę nieodpowiednie. Nootropy nic nie zrobią za Ciebie - nie są to substancje, które jak małe, magiczne skrzaty wykonają za Ciebie całą robotę. Efekt działania jest subtelny. Ja początkowo myślałem, że to placebo, jednak zadziałało na mnie dobrze przeciwlękowo i delikatnie stymulująco. Określiłbym to jako kawę rozłożoną na cały dzień, a nie powodującą szybki skok energii.
Aktualnie przyjmuję testosteron. Przy tym to dopiero widać efekty. Powtórzę, nootropy działają
Od zawsze miałem problem ze skupieniem i liczyłem, że fenylo mi z tym pomoże tymczasem nie czuje po nim ŻADNYCH efektów poza bólem głowy wieczorem. Tak jak w pracy pól dnia marnowałem na głupoty tak i marnowałem z fenylo. Jak zabierałem się za pracę to tak samo łatwo się rozpraszałem jak zawsze.
Póki co
Komentarz usunięty przez moderatora
Aktualnie przyjmuję testosteron. Przy tym to dopiero widać efekty. Powtórzę, nootropy działają