Obserwuję gonciarza od dobrego roku. Dawno temu zauważyłem, że gonciarz bez podążania za trendami i łapania się roboty typu reklamowanie swojego własnego miasta za pieniądze nic nie umie.
Typ to typowy self-made man, pewnie już ustawiony do końca życia, u Wojewódzkiego przyznał, że kiedyś w jeden dzień zarobił 100k. Zaczynał w branży gier komputerowych, potem jakieś reportaże, książki. Od wielu lat w ścisłym topie najpopularniejszych jutuberów.
Typ to typowy self-made man, pewnie już ustawiony do końca życia, u Wojewódzkiego przyznał, że kiedyś w jeden dzień zarobił 100k. Zaczynał w branży gier komputerowych, potem jakieś reportaże, książki. Od wielu lat w ścisłym topie najpopularniejszych jutuberów.
Ale przyjdzie wykopek