Dwa lata temu z różową przeprowadziliśmy się do tego "wspaniałego" miasta że względu na mieszkanie, które mogliśmy kupić na kredyt. Z wielką chęcią opiszę moją opinię, która mam nadzieję zniechęci innych do popełnienia naszego błędu.
Mieszkanie kupione na Komuny Paryskiej. I o ile byliśmy przygotowani na to, że dzielnica dobrej sławy nie ma tak do reszty rzeczy przygotowani nie byliśmy.
Lokalsi to jedna wielka wieś i mówię tu o rocznikach 89'-98' a nie babciach czy dziadkach. Pomijając fakt że jak nie jesteś rodowitą osobą z tego miasto-wsi to już jesteś traktowany jako "obcy" to takiego natężenia karynstwa i p0lek nigdzie nie spotkałem.
Ale
Mieszkanie kupione na Komuny Paryskiej. I o ile byliśmy przygotowani na to, że dzielnica dobrej sławy nie ma tak do reszty rzeczy przygotowani nie byliśmy.
Lokalsi to jedna wielka wieś i mówię tu o rocznikach 89'-98' a nie babciach czy dziadkach. Pomijając fakt że jak nie jesteś rodowitą osobą z tego miasto-wsi to już jesteś traktowany jako "obcy" to takiego natężenia karynstwa i p0lek nigdzie nie spotkałem.
Ale


Znam faceta w moim wieku, który sam uważa siebie za przegrywa. Problem w tym, że niedawno poznał kobietę, która naprawdę szczerze się w Nim zakochała i która mu się podobała. Laska na którejś randce sama od siebie powiedziała,że traktuje go jako kogoś więcej