Na mojej fejsbukowej grupie Kochamy Pismo Ręczne ćwiczymy różne style pisania i pismo Pana od Kiełbasy (tak nazwałam Pradziadka, bo początkowo miałam tylko jedno zdjęcie jego pisma z Google'a, to na którym spisuje wydatki na jedzenie) wzbudza zachwyty.
Jeśli mógłbyś mi napisać, jak Pradziadek się nazywał (przynajmniej na imię) to byłabym wdzięczna. Bo wiem tylko tyle, ile napisałeś, że pracował na poczcie. A
Zakochałam się w piśmie Twojego Pradziadka!
Na mojej fejsbukowej grupie Kochamy Pismo Ręczne ćwiczymy różne style pisania i pismo Pana od Kiełbasy (tak nazwałam Pradziadka, bo początkowo miałam tylko jedno zdjęcie jego pisma z Google'a, to na którym spisuje wydatki na jedzenie) wzbudza zachwyty.
Jeśli mógłbyś mi napisać, jak Pradziadek się nazywał (przynajmniej na imię) to byłabym wdzięczna. Bo wiem tylko tyle, ile napisałeś, że pracował na poczcie. A