Dwunastoletni Krzyś Pawlak od kilku miesięcy był w młodzieżówce Kongresu Pana Mikke, do którego należeli wyłącznie chłopcy, którzy mieli konserwatywno-liberalne poglądy. Zanim rozpoczął działalność w Kongresie nic mu się nie udawało – zawsze spóźniał się do szkoły, nigdy nie zdążył odrobić lekcji, tłukł naczynia i wszystko niszczył.
Trzypiętrowy budynek Kongresu mieścił się przy końcu ulicy Wilczej. Na ostatnim piętrze, niedostępnym dla młodzieżówki, pan Mikke przechowywał swoje sekrety, do których dostawał się przy użyciu
Trzypiętrowy budynek Kongresu mieścił się przy końcu ulicy Wilczej. Na ostatnim piętrze, niedostępnym dla młodzieżówki, pan Mikke przechowywał swoje sekrety, do których dostawał się przy użyciu
źródło: comment_JioJgCQ3S2mRw14Qy2QQcT1CckHsPhsk.jpg
Pobierz