Piszę tę historię na Mirko, bo czasem w dyskusjach pojawiały się tu tematy odnośnie tego z jaką kobietą się wiązać, a z jaką nie. W teorii to brzmi często pięknie, jeżeli jednak zdarza się taka sytuacja w życiu to już nie jest tak łatwo. Nie szukam porady, bo na to już za późno, jestem po prostu ciekawy waszego zdania, co byście zrobili na moim miejscu.
@Legion: Na pewnym etapie jeszcze bez zobowiązań Magda sama mi mówiła, że nasza relacja jest tymczasowa i żebym poszedł sobie coś wyrwać na stałe, bo nasz układ nie potrwa wiecznie. Tak to już bywa, że friend+benefit prędzej czy później z jednej strony przychodzą uczucia i układ się pieprzy. Była tego świadoma i nie chciała mnie blokować, dziwnie to brzmi, ale tak to było.
@Legion: To się zdarzyło dość szybko, bo po jakiś dwóch miesiącach od poznania. Któregoś dnia będąc z Nr 1 spotkaliśmy moich znajomych i poszliśmy spontanicznie na ich domówkę. Grała moją dziewczynę i nie było mi wstyd, bo dala się polubić.
Piszę tę historię na Mirko, bo czasem w dyskusjach pojawiały się tu tematy odnośnie tego z jaką kobietą się wiązać, a z jaką nie. W teorii to brzmi często pięknie, jeżeli jednak zdarza się taka sytuacja w życiu to już nie jest tak łatwo.
Nie szukam porady, bo na to już za późno, jestem po prostu ciekawy waszego zdania, co byście zrobili na moim miejscu.
TR;DR POD KRESKAMI
@uchatek: Różnie bywa. Młody nie jestem(26)