Oddawania szacunku zmarłym na dzisiaj koniec, przynajmniej na cmentarzach. Po drodze widziałem rzeczy i zjawiska, które zapewne są udziałem wielu nekropolii w tych dniach. Nie będę wymieniał, bo sporo wpisów można dzisiaj o tym przeczytać. Chciałem podzielić się refleksją, ale w międzyczasie zrobiłem sobie kawę. Po kilku łykach dolałem whisky, humor trochę się poprawił, ale ochota na głębsze myśli przeminęła – chyba razem z wiedzą wielu naszych rodaków o celu pierwszych dni
Komentarz usunięty przez autora