Odziedziczyłem dom po babci. 8 km od centrum miasta, parę kroków do marketu, apteki i mięsnego, chyba z 5 dużych marketów w promieniu 3 km, kilkaset metrów do przystanku autobusowego, gdzie kursują dwie linie komunikacji miejskiej (ale i tak mam samochód więc #!$%@?ć). Poza tym całkiem spore podwórko, wszystkie media, centralne ogrzewanie piecem węglowym, powierzchnia to jakieś 120m2, garaż na fure. Wymaga tylko drobnego remontu, bo w środku pozostałości po PRL, poza

Genom1337
