Fejkir
Mircy mam problem. Pracuję na czarno w małej restauracji jako kierowca. Wczoraj miałem mała stłuczkę, na drogę wybiegl mi pies i hamując wpadłem w poślizg i... Zbita lampa, wgnieciona maska i uszkodzona chłodnica. Uderzyłem w mały słupek. Szef kazał mi za to zapłacić, razem wyjdzie 160 zł (Seicento XD), jednak nie wiem czy szef ma prawo te pieniądze ode mnie wymusić. To jednak nie była moja wina, jechałem około 50 na godzinę.
- Cronox
- 77LatBedeNiedojrzaly